
| |
Msza Zaduszkowa w Górach Sokolich 2000r.
zobacz
galerię
z
2001
"Spieszmy się kochać ludzi, bo tak szybko odchodzą” – tymi słowami
ks. Zenon Stoń przywitał uczestników zgromadzonych na corocznej Zaduszkowej
Mszy Św. w Górach Sokolich (Rudawy Janowickie). Ta
szczególna uroczystość poświęcona pamięci wszystkim tym, którzy odeszli w
Góry z gór odprawiona została już po raz 14. Zapoczątkowana w połowie lat
osiemdziesiątych, po tragicznych wydarzeniach rozegranych na ścianach K2,
przerodziła się w tradycję, na stałe goszcząc w naszych sercach.Podczas
trwającej Mszy Św. odprawianej pod naturalnym okapem skalnym, w blasku zniczy
oraz przy płomieniu ogniska, wyczytane zostały nazwiska tych - znanych i mniej
znanych, nam bliskich lub zupełnie dalekich - dla których pionowy świat był
nieodłącznym elementem ich życia... Szczególna modlitewna pamięć poświecona
została niekoronowanemu liderowi światowego himalaizmu Andrzejowi Zawadzie.
Niemalże jak zawsze zaduszkowa modlitwa zgromadziła liczne grono
przedstawicieli wszystkich środowisk górskich: himalaistów – z nieodłączną
osobą Bogdana Jankowskiego, przewodników górskich, GOPR-owców, członków
klubów wysokogórskich sudeckiego i wrocławskiego. Obecna była też grupa
pielgrzymów z Karpacza, a nawet mieszkańcy okolicznych Karpnik.
Dzięki zaproszeniu gospodarza Taboriska pod Krzywą - zaduszkowe
spotkanie trwało jeszcze do późnych godzin wieczornych.

Napisał: Teodor
|